Uwagę moją przyciągnął wywiad z odtwórczynią głównej roli w "Papuszy" - Jowitą Budnik. Pamiętam ją z "Placu Zbawiciela", zrobiła na mnie wtedy wrażenie naturalnością z jaką oddała postać głównej bohaterki. Nie miałam wątpliwości , była tak autentyczna w roli kobiety w matni.
W wywiadzie okazała się osobą bezpośrednią, pozbawioną maniery , daleką od blichtru świata wykreowanego na potrzeby gwiazd i gwiazdeczek . Szczerze opowiada o sobie, swoim życiu pozaaktorskim które opiera na rodzinie i pracy. Lubię ludzi bez zadęcia.
Książkę o Papuszy poczytywano już w radiowej Trójce od jakiegoś czasu, nie mogę doczekać się kiedy dostanę ją w ręce, na film się wybiorę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz